wtorek, 13 marca 2012

13 march.


Cholera kręgosłup prawie sobie złamałam
i wykręciłam szyję starając się nie opaść
we śnie na filipińskiego chłopca
Zmieniłam miejsce kiedy
wysiadł z autobusu -
jedyne wolne miejsce więc zostawiłam żeby
tamta dziewczyna mogła posadzić dziecko a sama
przesiadłam się. Siedziałam obok małego Filipiczyka
który pachniał pięknie jak kwiaty...






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz