czwartek, 5 kwietnia 2012
evening walk...
Tyyyle świateł w ciemnościach
zmieniających budynki w szkielety
i życie na ulicach
O czym myślałam wczoraj na ulicach?
To się wydaje tak dalekie tak dawne a księżyc tak pełny i ciemny
Lepiej że powiedzieli mi w dzieciństwie co to jest
bo teraz nie mogłabym zrozumieć.
Odgłosy zniecierpliwienia taksówkarzy którzy stale wożą i muszą wozić - rozgrzane,
zakurzone, lodowate ulice - żeby mieć na
jedzenie i może zaoszczędzić na wakacje,
kiedy powiozą przez cały kraj żonę w odwiedziny do jej krewnych.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Podoba mi się twój blog i na bank jeszcze wiele razy go odwiedzę :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i zapraszam:
www.pory-roku-nastolatki.blogspot.com
też chcę zaoszczędzić na wakacje :) a ogólnie, to świetny blog! :D wpadnij do mnie *: obserwuj, jeśli blog Ci się podoba :) masz twittera? follow? @viktoriapoland :)
OdpowiedzUsuń