sobota, 28 lipca 2012

28 july

nigdy nie będzie wiadomo
co stara kobieta ukrywa -
przed swoim lustrem - lustrem które przeciera aby zetrzeć z niego kurz
i czasami
zbiera się na odwagę
by zobaczyć
swoje bezzębne wzdychanie a jeśli zdarzy się jej łagodnie uśmiechnąć
wspomina -
swoje cierpienie
suknię z bladego szyfonu
którą miała na sobie w wietrzne
popołudnie gdy szła
tam dokąd nikt jeszcze nie doszedł
jej jasnookie dziecko żyło
żeby umrzeć - jej lata
minęły. Kobieta wpatruje się i wpatruje
w pustą przestrzeń
tam gdzie jego wzrok zatrzymuje się z przyjemnością -
chciałabym nadal tam być - ale czas zmienił
siłę tego spojrzenia.
Niestety, co ja zrobię kiedy
jeszcze bardziej się zestarzeję -








wtorek, 24 lipca 2012

24 july

Sądzę że zawsze
głęboko przerażała mnie myśl o byciu czyjąś
żoną
bo nauczyłam się od życia
że nie można kochać drugiego,
nigdy, naprawdę.




poniedziałek, 23 lipca 2012

To have your heart is

Twoje serce to
jedyna absolutna szczęśliwa rzecz będąca powodem do dumy
(która kiedykolwiek do mnie należała) którą kiedykolwiek posiadałam

jedyna rzecz która kiedykolwiek całkowicie
mi się przydarzyła



wtorek, 26 czerwca 2012

oh silence

ach ciszo dlaczego już nie przynosisz mi ulgi
twój spokój przyprawia mnie o ból głowy -
i przebija uszy
uderza w głowę bezruch
dźwięków nieznośny/trwały -
na ekranie całkowitej czerni
pojawiają się/wracają sylwetki potworów
moi najwierniejsi towarzysze -
moja krew pulsująca niestrudzenie
zbacza z drogi zmienia kierunek
a świat jest pogrążony we śnie
och, pokoju, potrzeba mi ciebie -
nawet jeśli jesteś pokojowym potworem.



poniedziałek, 18 czerwca 2012

my love...

mój kochany śpi koło mnie -
w bladym świetle - widzę jak jego męska szczęka
rozluźnia się - znowu ma
usta chłopca
miękkie najmiększe
jego delikatność drży
w znieruchomieniu
jego oczy zapewne napatrzyły się
z zachwytem na świat z groty
wieku chłopięcego - kiedy zapominał
o rzeczach niezrozumiałych dla siebie
ale czy będzie tak wygladał gdy umrze
o nieznośna nieuchronna rzeczywistości
czy wolałabym żeby wcześniej umarła raczej jego miłość
czy on sam?

ból jego tęsknot kiedy spogląda
na kogoś innego
jak niespełnienie
od dnia narodzin.

I ja niemiłosiernie cierpiąca
wobec bólu jego Tęsknoty-
kiedy spogląda na inną i ją kocha
 jak niespełnienie
od dnia urodzin -
musimy to znosić
ja jeszcze smutniej bo nie potrafię odczuwać radości...



http://www.youtube.com/watch?v=FkFB8f8bzbY






środa, 13 czerwca 2012

a few drinks too many

(kilka drinków za dużo - okazjonalnie)
co znaczy że może nie miałam czasu
zjeść w ciągu dnia alkohol zaś jest społecznie akceptowany
i wręcz się do niego zachęca - mogłam odczuwać potrzebę odprężenia się
kilkoma szklaneczkami sherry które może podziałały za szybko
być może nie sprawiłyby mi przyjemności gdybym była zbyt zmęczona
ale sprawiły że nagle stałam się wesoła i otwarta na rzeczy i ludzi dookoła
to oczywiście jest odbierane jako nadużywanie alkoholu
ale im więcej o tym myślę tym bardziej dociera do mnie to
że nie ma odpowiedzi życie jest po to żeby je przeżyć
a ponieważ jest stosunkowo krótkie (może za krótkie - może za długie - jedno, co wiem na 
pewno, to że nie jest łatwe)
teraz kiedy chcę żyć i nagle czuję się bardzo młoda nie przejmuje się dawnymi
sprawami a tylko tym żeby chronić siebie - swoje życie - i desperacko (modlić się) mówić
wszechświatu że mu ufam











http://www.youtube.com/watch?v=aePWkeDxRjE&feature=BFa&list=FL4ugPwLiKPYMDZ5YeGysNwg





piątek, 8 czerwca 2012

sincerity

Uważam że szczerość
i prostota i bezpośredniość do których (prawdopodobnie) dążę
są często brane za czystą głupotę a jako że nie żyjemy w szczerym świecie -
bardzo możliwe że bycie szczerym to głupota.
Prawdopodobnie głupotą jest być szczerym bo przecież to w tym
a nie w żadnym innym świecie mamy pewność swojego istnienia - a to znaczy -
(ponieważ rzeczywistość istnieje trzeba
ją przyjąć i się z nią zmierzyć)








piątek, 1 czerwca 2012

1 czerwca 1926

Mała,świadoma miejsca, nieświadoma skutków romansów cudowna kobieta. Nieświadomość romansów ją zabiła, pomimo,że nadal żyje, bo żadna kobieta nie potrafi jej skopiować. Dziś skończyłaby 86 lat. Norma byłaś wielka i wielka pozostaniesz! 






Była jak promyk słońca, rozświetlający smutne twarze.

poniedziałek, 28 maja 2012

why ?

dlaczego przeżywam takie tortury?
albo dlaczego czuję się w mniejszym stopniu człowiekiem niż inni (zawsze w jakiś
sposób czułam się podczłowiekiem dlaczego innymi słowy jestem najgorsza
dlaczego?)
nawet fizycznie zawsze byłam pewna że coś tam jest ze mną nie w porządku - boję
się powiedzieć gdzie ale wiem gdzie gwałtowność którą ostatnio odczuwałam





środa, 23 maja 2012

Big Bosom Women?

Boję się cokolwiek o niej powiedzieć z obawy żeby nie pomyślała
że staram się jej schlebiać - a przez to zastawiam na nią pułapkę aby mnie lubiła.
Wiem że zasadniczo płacę jej za coś innego niż zaufanie - płaci się rzeczywiście
za pomoc a potem kiedy próbuje się otrzymać pomoc naturalnie płaci się za
zaufanie a potem to staje się trochę akademickie - jak szkoła -
muszę spytać ją dlaczego okłamywałam swoją nauczycielkę z podstawówki
co do niej i wuja Wayne'a i Nancy dlaczego powiedziałam że pchnęłam Nancy
na piecyk - może to był dla mnie jedyny sposób by nikt inny mnie nie słuchał a ta
nauczycielka
Była młoda i ponura - zdawała się wierzyć mi nawet kiedy nie mówiłam prawdy -
była zaciekawiona czułam to zadawała niekiedy pytania po długim czasie -

Może to dlatego stale opowiadałam tej nauczycielce same kłamstwa
bo wyglądała na
bardzo zainteresowaną
nimi i zdawała się
mówić do mnie i lubić mnie
być może nie chciałam żeby
mnie traktowała tak jak
Ciotka Ida -



środa, 16 maja 2012

16 may 2012

Proszę nie mów o mnie kiedy odejdę
Jesteś starym czarusiem
Ciało i dusza?
Kto teraz żałuje
Łatwe życie
Daleko od chłopca którego kocham
Póki jesteśmy młodzi
Wiem dokąd idę, kto idzie ze mną?
Płakałam za tobą
Zrób coś
Gentleman to narkotyk
Nigdy już nie będę taka sama
On jest zabawny
Zbyt cudowny żeby ująć to w słowach
Nie martw się o mnie
Cóż tu powiedzieć
Ale nie dla mnie
Łatwy do kochania
Czy kiedyś byłeś samotny
Jesteś częścią mnie





środa, 9 maja 2012

my fear

mój strach nie jest nielogiczny, on tylko jest nielogiczny w tym momencie - nie szukaj poza tym -
środki techniczne pomogą mi w koncentracji.

czuje się (to on mówi) źle (i jest mi smutno) z twojego powodu bo praktycznie wszystko to, co
robisz, bierze się za strachu.
Musisz zacząć robić tak, żeby to brało się z siły -
(moje pytanie: skąd mam brać tę siłę) - powiedział - nie poprzez szukanie siły, lecz tylko przez
obserwowanie i poszukiwanie technicznych  sposobów i środków, aby pokonać trudności.
Pamiętaj, że to strach jest i zawsze będzie obecny w twoim przypadku. Ale technicznie możesz coś 
z tym zrobić jedynie poprzez wysiłek...




poniedziałek, 7 maja 2012

sensitivity

 gdziekolwiek jesteś i dokądkolwiek idziesz, otacza cię coś w rodzaju światła
- to nie gra aktorska daje tę cechę.

Wrażliwość jest tak silna.
W gruncie rzeczy wrażliwość jest tak dominująca, że aż niebezpieczna
ponieważ moje emocje mogą wszystkim sterować i zresztą sterują - w większości przypadków to
jednak nie jest emocjonalność.



piątek, 4 maja 2012

04.04.12 r

Za dużo talentu
Za dużo sprawności i
o wiele za dużo wrażliwości
aby cofnąć się ze strachu - nie przychodzić na zajęcia -
albo robić różne rzeczy, na przykład bać się przyjść na zajęcia albo wstać.







sobota, 21 kwietnia 2012

21.04.12r.

Już nigdy więcej przerażonej samotnej małej dziewczynki
Pamiętaj,że możesz siedzieć na szczycie świata (choć tego tak nie odczuwasz).
Możesz otrzymać wszelką pomoc,której chcesz osobiście - albo w swojej pracy - albo cokolwiek innego.
Istnieją techniczne sposoby,jak się zabrać do tego lub do innych problemów - zastanowić się czy technika może coś tutaj zdziałać, bo są tu ludzie,którzy mogą ci pomóc - na szczęście - tobie bardziej niż większości tych, którym chcą pomóc.
Pamiętaj,że niczego ci nie brakuje - niczego co jest potrzebne,aby nabrać samoświadomości - masz wszystko oprócz dyscypliny i techniki, której się uczysz i poszukujesz samodzielnie -
 w sumie niczego nie dostałaś i nie dostaniesz za darmo - nic w twojej pracy nie spadło ci z nieba,
musiałaś to znaleźć - to samo nie przyszło.









piątek, 20 kwietnia 2012

20.04.12 r

Nie składać już żadnych obietnic nie dawać żadnych wyjaśnień - o ile to możliwe.
Nie podejmować zobowiązań albo się z nich wywiązywać na przyszłość - żeby oszczędzić sobie sytuacji kiedy nie jestem w stanie ich dotrzymać a zwłaszcza unikać poczucia winy jak w tej chwili.





piątek, 13 kwietnia 2012

you must...

Musisz cierpieć -
po utracie swojego ciemnego złota
kiedy opuszcza cię przykrycie
z gładkich suchych liści
silny i nagi
- musisz być -
żywy -  kiedy wyglądasz na martwego
prosty choć przygięty
wiatrem

I nieść ból oraz radość
nowości w ciele

Samotności - bądź cicho






piątek, 6 kwietnia 2012

river


Potem rzeka - odcinek zrobiony z pepsi coli - park - bogu dzięki za park.
Ale ja nie patrzę na te rzeczy
Wypatruje gdzie mój kochanek.
Dobrze że mi powiedzieli czym jest księżyc kiedy byłam dzieckiem.

Ta cicha rzeka kołyszę się
i faluje kiedy tylko coś przez nią przemyka
wiatr,  deszcz, wielkie statki.
Kocham rzekę - zawsze
niewzruszoną.
Teraz panuje spokój
Cisza jest samotna
oprócz grzmiących pomruków rzeczy nieznanych
odległego dudnienia wyraźnie obecnych bębnów
i oprócz przenikliwych wrzasków
oraz szeptu rzeczy
ostrych dźwięków nagle ściszonych
od jęku większego niż smutek - przerażenie
większe niż strach.
Krzyk rzeczy, niewyraźny i zbyt wczesny, aby go rozpoznać.
Łkanie samego życia.







czwartek, 5 kwietnia 2012

evening walk...


Tyyyle świateł w ciemnościach
zmieniających budynki w szkielety
i życie na ulicach
O czym myślałam wczoraj na ulicach?
To się wydaje tak dalekie tak dawne a księżyc tak pełny i ciemny
Lepiej że powiedzieli mi w dzieciństwie co to jest
bo teraz nie mogłabym zrozumieć.
Odgłosy zniecierpliwienia taksówkarzy którzy stale wożą i muszą wozić - rozgrzane,
zakurzone, lodowate ulice - żeby mieć na 
jedzenie i może zaoszczędzić na wakacje,
kiedy powiozą przez cały kraj żonę w odwiedziny do jej krewnych.
















Trees







Smutne, kochane drzewa -
życzę wam odpoczynku -
musicie jednak zachować czujność




















środa, 4 kwietnia 2012

tension

napięcie - gdzie je
odczuwam uświadamiać je sobie.
Świadomy wysiłek by rozluźnić brwi
skronie okolice ust ramiona szczęki - zwisające rozluźnione
z czego/skąd to się bierze jak sądzę
zrobić wysiłek aby być
świadomą - tak jak wtedy kiedy czuję się
chora - dążyć do zatrzymania reakcji
łańcuchowej
zanim się zacznie jesli
się zacznie - nie martwić się
mieć świadomość tego
celowo czyniąc wysiłek
mając poczucie samej siebie









wtorek, 3 kwietnia 2012

3.04.12 r

Kiedy nagle zaczynam
czuć się przygnębiona
skąd to się bierze
(w rzeczywistości) wytropić zdarzenie
być może
bardzo dawne - poczucie winy?
nabrać świadomości wszystkich
aspektów
wrażliwości.Nie wstydzić się
żadnych uczuć
             również nie lekceważyć ich
             tak łatwo
nie żałować że powiedziałam
to co powiedziałam jeżeli
myślałam tak naprawdę
nawet gdy to spotyka się
z niezrozumieniem - (nie starać się
zbytnio
nikogo przekonać
do przyczyny - chyba że naprawdę
tego chcę - albo naprawdę tak czuję).











niedziela, 1 kwietnia 2012

eagerness

Mogę sobie pomóc i to zrobię
będę pracować nad rzeczami
w sposób analityczny
mniejsza o ból - jeżeli
o czymś zapomnę (nieświadomość
chce
zapomnieć - tylko spróbuję sobie przypomnieć)
Dyscyplina - Koncentracja



moje ciało jest moim ciałem
każdą jego cząstką 


















sobota, 31 marca 2012

One Moment In Time..
















czuć co czuję                                    
w sobie - to jest próba
bycia świadomą tego
ale też tego co czuję w innych
nie wstydzić się swoich
uczuć,myśli - lub przekonań
zdać sobie sprawę z tego że
one istnieją 





http://www.youtube.com/watch?v=HkKk-qvV52Q&feature=related







                                                                                 (30.03.12r - unusual evening..)
                                                                                             Żyć chwilą.. *_*







czwartek, 29 marca 2012

on the stage

Na scenie - nie będę ukarana
ani wychłostana
ani zagrożona
ani niekochana
ani wysyłana do piekła aby płonąć ze
złymi ludźmi
czuć że też jestem zła
albo bać się lub wstydzić swoich
narządów płciowych
tego że mogą być obnażone znane
widziane
no i co
albo kolory lub wrzaski albo
nic nie robić
albo wstydzić się swojej wrażliwości -
taka jest rzeczywistość
a ja mam odczucia
silne nacechowane seksualnie odczucia
od dziecka - (myśleć o wszystkich
rzeczach, które wtedy czułam)

Wiem jak niekonwencjonalnie ludzie
potrafią zachować się - zwłaszcza
ja - nie bój się
mojej wrażliwości ani korzystania z niej -
ponieważ
mogę i chcę ją skanalizować moje
szalone myśli też
(nawet jeżeli wydają się idiotyczne)
tak szczerze jak tylko potrafię
wiedząc i pokazując że
wiem również o co chodzi
- nieważne - co mogliby
pomyśleć albo jak osądzić





wtorek, 20 marca 2012

Reality..

Próbując coś ukrywać
bawię się dobrze
tak jak sobie tego życzę lub pragnę
Będę równie wrażliwa jak jestem
- nie wstydząc się tego
ufająca
wierze i prostym
przedmiotom oraz zadaniom (wyczucie
pamięci - na zewnątrz i wewnątrz
przedmitów)
Brak mi było Wiary w Życie
to znaczy w Rzeczywistość - czymkolwiek
jest lub się okaże
Nie ma się czego trzymać - oprócz
rzeczywistości
aby realizować teraźniejszość
jakakolwiek by była
- bo tak właśnie jest
 i tak jest znacznie lepiej
znać rzeczywistość lub
rzeczy takie jakimi są niż
nie wiedzieć
i mieć możliwe
jak najmniej złudzeń -






niedziela, 18 marca 2012

Sailors

Widziała wielu samotnych młodych
marynarzy którzy/oni wyglądali za
młodo żeby się smucić.
Przypominali mi
młode wysmukłe drzewa
które rosną  w bólu.












czwartek, 15 marca 2012

My Week with Marilyn



































Ikona seksu i blichtru Hollywood (Michelle Williams) przyjeżdża do Londynu, aby wystąpić w filmie u boku Laurence'a Oliviera (Kenneth Branagh). Towarzyszy jej świeżo poślubiony mąż, dramaturg Arthur Miller (Dougray Scott), który jednak szybko wyjeżdża. Podczas pobytu na Starym Kontynencie, gwiazdą zajmuje się młody asystent reżysera Colin (Eddie Redmayne), który spędzi z nią niezwykły tydzień, za który większość oddałaby całe życie. Nie wszystko, co się w tym czasie wydarzy, zapisze się w historii, ale z pewnością pozostanie w sercach dwójki ludzi.





 Osobiście film bardzo mi się podobał. Znakomity,Subtelny,Poruszający i niezwykle nostalgiczny. Rozprzestrzeniający wokół siebie delikatną,spokojną atmosferę.
 Michelle słusznie dostała Złotego Globa za tę rolę,doskonale się z nią utożsamiła.
Świetnie odwzorowała zachowania Marilyn. Krótko mówiąc wykonała kawał dobrej roboty.
Widz skupiał się tylko i wyłącznie na niej. Zaintrygowała mnie swoją grą.
Jak najbardziej polecam.




 http://www.youtube.com/watch?v=wFXAjf6I69g









wtorek, 13 marca 2012

13 march.


Cholera kręgosłup prawie sobie złamałam
i wykręciłam szyję starając się nie opaść
we śnie na filipińskiego chłopca
Zmieniłam miejsce kiedy
wysiadł z autobusu -
jedyne wolne miejsce więc zostawiłam żeby
tamta dziewczyna mogła posadzić dziecko a sama
przesiadłam się. Siedziałam obok małego Filipiczyka
który pachniał pięknie jak kwiaty...






sobota, 10 marca 2012

Perf.

Bez pozy
nasłuchiwać emocji
w ciele
słuchać oczyma
utrzymywanie się na wodzie
Napięcie
rozluźnienie - żadnych hamulców
puścić wszystko
tylko odczuwać - jedyne co mam robić to
myśleć o tym.
W jaki sposób
słyszę melodię -
Ton wytryska z emocji
Ton - jęki i zawodzenie - "jestem
bardzo chora" - pomruki
kocie - mruczy - milutka kicia.

to się zaczyna pod stopami
stopy - wszystko w moich stopach.

Czym się bawi moja pantomima?
Jak się czuje moja głowa?
















piątek, 9 marca 2012

forever alone













Alone!!!!

I am alone - I am always
alone
no matter what.





There is nothing to fear
but fear itself





http://www.youtube.com/watch?v=8UVNT4wvIGY









feeling


W co wierzę
Co to jest prawda
Wierzę w siebie
aż po najsubtelniejsze
nieuchwytne uczucia
ostatecznie wszystko jest
nieuchwytne
mój najcenniejszy płyn nie może
nigdy się rozlać
nie rozlej swojego cennego płynu
         siły życiowej
oto moje uczucia
cokolwiek by się działo.


Moim uczuciom
nie zdarza się rozrosnąć
w słowa -













czwartek, 8 marca 2012

everyday life.

Naprawdę czasami nie mogę znieść                                     
Ludzi - wiem
że wszyscy mają swoje problemy
tak jak ja mam swoje - naprawdę jestem jednak
zbyt zmęczona na to. Próbować zrozumieć,
iść na ustępstwa, widzieć pewne rzeczy
to po prostu mnie nuży.












środa, 7 marca 2012

release me...

O, Czasie
Bądź łaskawy
Pomóż temu nużącemu istnieniu
Zapomnieć co jest smutne pamiętać
Zgub moją samotność
Uwolnij mój umysł
Podczas gdy zjadasz me ciało.

 Mogłam cię kiedyś kochać
I nawet to powiedzieć
Ale odszedłeś,
Kiedy wróciłeś było za późno
I miłość była zapomnianym słowem.
Pamiętasz?

 Dobranoc,
Śpij
i ogarnięty odpoczynkiem
Gdziekolwiek położysz swą głowę -
Mam nadzieję, że znajdziesz swój nos -










poniedziałek, 5 marca 2012

Particle.

Tylko cząstka nas
może dotknąć cząstki drugiego człowieka -
czyjaś prawda jest tylko
czyjąś prawdą - niczym więcej.
Możemy dzielić się jedynie
cząstką którą inni są zdolni zrozumieć
i tak oto jesteśmy
prawie zawsze sami.
Jako że najwyraźniej tak się dzieje
również w naturze - w najlepszym razie
nasz rozum mógłby zająć się szukaniem
samotności drugiego człowieka.

















niedziela, 4 marca 2012

Stones

Kamienie na drodze
we wszystkich kolorach
patrzę na was
jak na horyzont -
przestrzeń/powietrze jest między nami i daje znaki
a ja wzniosłam się wiele pięter wyżej
moje stopy są przerażone
kiedy się ciebie chwytam








piątek, 2 marca 2012

Brooklyn Bridge

Och jak bym chciała być
martwa - wcale nie istnieć -
odejść daleko stąd - daleko
od każdego miejsca ale jak ja bym to zrobiła
Zawsze są mosty - Brooklyński
most -
Jednak lubię ten most (stamtąd wszystko jest ładne
a powietrze takie czyste) kiedy się po nim idzie
wydaje się spokojny pomimo
samochodów które pędzą jak szalone pod spodem.
Więc to musiałby być jakiś inny most
brzydki i bez widoku - tylko że
lubię szczególnie wszystkie mosty - jest w nich coś a poza tym nigdy
 nie widziałam brzydkiego mostu


 


















czwartek, 1 marca 2012

Do wierzby płaczącej


"Stałam pod twoimi gałęziami
W końcu rozkwitłaś i chwyciłaś mnie,               
a kiedy wiatr uderzył ziemię i piasek,
chwyciłaś mnie.
Ja, delikatniejsza od pajęczyny,
bardziej krucha ale wytrzymała
oparłam się gwałtownym wiatrom.


 
Życie - ty które w pewnych chwilach
wysyłasz mnie w dwie strony
nawet jeżeli najczęściej trwam wisząc w dół
a ty mnie ciągniesz w dwie strony..."















środa, 29 lutego 2012

"Życie"

Życie-
Podążam w dwie strony
Jakoś się trzymam przywieszona w dół
najczęściej 
ale mocna jak pajęczyna na
wietrze - na zimnym skrzącym szronie istnieję bardziej.
Ale moje paciorkowate promienie maja barwy które widziałam na obrazie - och życie oni
cię oszukali!











wtorek, 28 lutego 2012

KonkurS

ROCK UP YOUR LIFE - II edycja konkursu muzycznego!

 Ogłaszamy rozpoczęcie II edycji najgorętszego zimowego konkursu!
Tym razem jednak szansę dajemy większej grupie nieodkrytych jeszcze muzycznych geniuszy – chętnie usłyszymy już nie tylko rock!

 

 

 

 

 

 Spośród 5 najbardziej polubionych przez użytkowników Facebook’a utworów komisja złożona z przedstawiciela organizatora, partnerów oraz niezależnego członka (kolejna niespodzianka :), wybierze zwycięzcę.

           Prosimy o lajka. ;)

 http://www.facebook.com/photo.php?v=10150720510858939&set=vb.184248514920905&type=2&theater

poniedziałek, 20 lutego 2012

20.02.1967r.

ur.20 lutego 1967 w Aberdeen, zm.5 kwietnia 1994 w Seattle.

Miałby dziś 45 lat...



                                                                                                                               Peace, love, empathy.

czwartek, 16 lutego 2012

Fat Tusday - naleśniki??

Od 13 godzin mamy tłusty czwartek.








Z kolei Anglicy obchodzą tłusty wtorek.
Angielski Tłusty Wtorek, Fat Tuesday, znany jest też jako Wtorek Naleśnikowy.
Naleśniki angielskie niczym się nie różnią od polskich - są tak samo smażone i przyrządzane.

Naleśniki służą nie tylko do jedzenia, ale i do zabawy. Dla dzieci i dorosłych organizuje się wyścigi z naleśnikiem na patelni. Najsławniejszy jest wyścig gospodyń w Olney, na trasie 375 metrów z rynku do kościoła, gdzie nagrodą jest pocałunek dzwonnika. W jednej z najstarszych szkół w kraju, przy Opactwie Westminsterskim, kucharz podrzuca naleśnik nad 5-metrową poprzeczką, a na dole łapią go i rozszarpują chłopcy - chórzyści. Zdobywca największego kawałka dostaje nagrodę od dziekana.
 

 W niektórych wsiach Tłusty Wtorek wita specjalny dzwon kościelny. Dawna tradycja kazała pierwszy naleśnik dać kurom. Był to również dzień walk kogutów - przyniesionych do Brytanii jeszcze przez Rzymian.


Tłusty wtorek to również dzień sportu, co pozwala spalić naleśnikowe kalorie. Tego dnia w Ashbourne w środkowej Anglii zaczyna się największy i najdłuższy mecz piłki nożnej na świecie. Trwa dwa dni, liczba graczy sięga tysięcy, a bramki są oddalone od siebie o 3 mile - czyli 4,5 kilometra.



 
                               SMACZNEGO!:)